W wyniku zderzenia oba auta wylądowały na pobliskim polu. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, choć nie obyło się bez mandatu.
Według ustaleń policji, sprawcą kolizji był 30-letni kierowca Forda. Mężczyzna, chcąc zawrócić w lewo na drogę gruntową, nie upewnił się, czy manewr ten można wykonać bezpiecznie. W tym samym momencie był wyprzedzany przez BMW, co doprowadziło do zderzenia obu pojazdów.
Na miejscu interweniowały służby. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowców – obaj byli trzeźwi, posiadali również wymagane uprawnienia do prowadzenia pojazdów.
Żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń, ale dla kierowcy Forda zakończyło się to finansowymi konsekwencjami. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 1020 złotych, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych.
Napisz komentarz
Komentarze